Targi karawaningu czyli w życiu piękne są tylko chwile

Na fali zachwytu wybraną formą wakacji, jeszcze w Norwegii, kupiliśmy bilety na Caravan Saloon w Duesseldorfie, prawdopodobnie największe targi na świecie, szeroko rozumianego karawaningu. Przez tydzień, po kilku halach, przeszło ok 203 tys. wizytujących. A było na co popatrzeć.

DSCF3267 Targi karawaningu czyli w życiu piękne są tylko chwile Lato 2016 Norwegia

DSCF3259 Targi karawaningu czyli w życiu piękne są tylko chwile Lato 2016 Norwegia

DSCF3301 Targi karawaningu czyli w życiu piękne są tylko chwile Lato 2016 Norwegia

O tyle, o ile decyzja o wyjeździe na targi była bardzo spontaniczna, jak na nasz wiek i charaktery, o tyle oczekiwania mieliśmy dość dobrze sprecyzowane.

Chcieliśmy wejść do środka i dotknąć te kampery, które wzbudzały nasz zachwyt na kempingach: Knauss, Adria, Frankia, Carthago, no i król nad królami – Concorde. Po powrocie z wakacji, często rozmawialiśmy o tym, co nie podobało nam się w kamperze, który mieliśmy; o tym, co nam się nie przydało i o tym, czego nam brakowało. Jechaliśmy zatem sprawdzić, czy istnieje taki producent, którego produkt spełnia naszą listę życzeń. No i przede wszystkim chcieliśmy zobaczyć jakimi nowościami zasypane będą hale.

Uwierzcie nam, te targi pokazały, czy raczej przypomniały, że jednak istnieją rzeczy, których nie znajdzie się w internecie. Z nutą nostalgii, a może nawet żalu do samych siebie, ponownie w życiu “odkryliśmy”, że rozmowa z drugim człowiekiem, w tym wypadku, sprzedawcą, technologiem produkcji czy innym zwiedzającym jest nie do zastąpienia. Można przeczytać tysiące opinii, można przejrzeć dziesiątki dyskusji na forach, ale rozmowa przy kawie czy wspólnym posiłku wnosi najwięcej.

A zatem marki.
Na początku uczciwie przyznam – do Rimora nawet nie podeszliśmy. Jakość materiałów, z których wykonany jest ten kamper wewnątrz, wystarcza na jeden sezon. Przyświeca mu jedna idea – ma być tani, a przy tym duży. Tak, aby mogło nim podróżować 5-7 osób. Niestety jedno z drugim bardzo się kłóci. Duża liczba użytkowników oznacza większą eksploatację, co przy kiepskiej jakości wykończeniu sprawia, że po jednym sezonie samochód wygląda jakby był używany kilka lat.
Największe rozczarowanie – Knauss. Na kempingach sprawiał wrażenie o klasę wyższego od Rimora. Nic bardziej błędnego. Kiedy chce się kupić pojazd o wartości 55-60 tys. EUR, to wystający, postrzępiony silikon na łączeniach na zewnątrz i niedomykające się szafki, w prestiżowej, targowej wersji demo skutecznie zniechęcają.
Adria – rzekłabym, zgodnie z oczekiwaniami. Ładny, zgrabny kamper, tylko trochę drogi. 😉

DSCF3272 Targi karawaningu czyli w życiu piękne są tylko chwile Lato 2016 Norwegia

Frankia, Carthago, Concorde – absolutnie są klasą samą w sobie. Ale i w tym przypadku, jak nie trudno się domyślić, ceny są zabójcze. Od 80 tys. EUR do nieskończoności. Ceny luksusowego, 12sto metrowego Concorde’a zaczynały się od 400 tys. EUR w wersji podstawowej. To pewnie dlatego najwięcej tych samochodów jeździło na norweskich numerach (wiadomo, norweskich emerytów stać na więcej).

DSCF3275 Targi karawaningu czyli w życiu piękne są tylko chwile Lato 2016 Norwegia

DSCF3323 Targi karawaningu czyli w życiu piękne są tylko chwile Lato 2016 Norwegia

Oczekiwania.
Wakacyjna wyprawa uświadomiła nam, że:
– długość pojazdu wpływa na koszt (promy),
– długość i wysokość wpływają na komfort jazdy, manewrowania czy parkowania w mieście
– wysokość i kształt (alkowa) nie pozwalają jechać autostradą szybciej niż 110 km/h, i to pod warunkiem, że nie ma wiatru
– jakość jest ważna
– a niemniejsze znaczenie ma waga (przy dużym aucie nietrudno o przekroczenie dopuszczalnej ładowności 3,5 t., co grozi poważnymi konsekwencjami, w tym zakończeniem wakacji w miejscu pomiaru).

Nasze oczekiwania sprowadziliśmy zatem do komfortu, wysokiej jakości, niskiego kosztu użytkowania i to wszystko miało być w dobrej relacji do ceny za całość. I rynek nas zaskoczył. Okazuje się, że oprócz kolosów, produkuje się również, tak zwane camper van’y (van conversion), czyli kampery zrobione na bazie samochodów dostawczych (przede wszystkim Fiata Ducato).

DSCF3243 Targi karawaningu czyli w życiu piękne są tylko chwile Lato 2016 Norwegia

DSCF3300 Targi karawaningu czyli w życiu piękne są tylko chwile Lato 2016 Norwegia

Problem długości, wysokości i wagi znika. Dla rodziny w układzie 2+2, czy nawet dla czterech osób dorosłych, w naszej opinii, nie ma lepszej oferty. Bardzo dużo czasu spędziliśmy na stoisku firmy VANTourer (jednego z wielu producentów takich aut) oglądając ich propozycje. Ale to nie oni byli największym zaskoczeniem dla nas na tych targach. O tym kto nim był, w kolejnym poście.