Na weekend majowy kamperem do Norwegii

Norwegia kamperem

Mając na uwadze układ tegorocznego weekendu majowego, kiedy to biorąc 3 dni urlopu wypoczywać możemy 9 dni bez przerwy, pokusiłam się o sprawdzenie czy warto rozważyć w tym czasie wyprawę kamperem do Norwegii. Ostatecznie przygotowałam nawet propozycję takiego wyjazdu, dzień po dniu. Jeśli tylko będziecie potrzebowali pomocy w szczegółowym ustaleniu …

Czytaj więcej

Włochy we wrześniu.

Włochy poza sezonem to też moje ulubione Włochy. Nie, żebym była monotematyczna, ale z żalem muszę stwierdzić, że niestety, tym razem nie pojechaliśmy kamperem do Rzymu 😉 Bracciano to niewielka miejscowość położona nad jeziorem o tej samej nazwie, zaledwie 40 km od stolicy Włoch i 30 minut jazdy samochodem z …

Czytaj więcej

Targów karawaningu ciąg dalszy

Był maj 2010 roku. Rocznicowy weekend spędzaliśmy w Amsterdamie. Całą sobotę uprawialiśmy rejs po kanałach, wsiadając i wysiadając tam, gdzie akurat mieliśmy ochotę. Na jednym z odcinków, pokonywanych tramwajem wodnym, dosiadła się do naszego stolika pewna para. Pan pobiegł do toalety, a pani ustawiła na stoliku butelkę czerwonego wina 375 …

Czytaj więcej

Kamper – jaskinia art

Kamperem do Norwegii

Honorowy patronat nad naszą wyprawą objęli Krudowie 🙂 Dla niewtajemniczonych, to bohaterowie komedii animowanej zrealizowanej w studio Dreamworks Animation. Polecam bardzo. Główny motyw analogii, to odkrycie czegoś niezwykłego. Do prehistorycznego świata Krudów przybył “nowy” z wynalazkiem w postaci ognia, a do naszego zawitał kamper. Zarówno my, jak i oni wyruszyliśmy …

Czytaj więcej

Kamper czyli jak rodziła się nasza fascynacja

Kamper

Nie powiem, kiedy kamper zaparkował na naszym podjeździe, ugięły się pode mną kolana. Marcina ewidentnie bawiła moja mina, bo próbował, skutecznie zresztą, spotęgować moje odczucia, chodząc po bagażniku. Obeszłam auto dwa razy dookoła i z mieszanymi odczuciami weszłam do środka. Oczywiście, że w dzisiejszych czasach wiedziałam czego się spodziewać. “Zaliczyliśmy” …

Czytaj więcej

Norwegia – droga krajowa nr 13

Słyszeliśmy, że jest tam pięknie, i częściowo widzieliśmy na spotach reklamowych. Te, na szczęście, pokazują niewiele 😉 Dzięki temu Norwegia przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Planowanie nie było zbyt szczegółowe, bo do dyspozycji mieliśmy 21 dni na miejscu. W pierwszej kolejności zrezygnowaliśmy z wizyty w Oslo. To było jeszcze przed przyjazdem, …

Czytaj więcej